Czy esperal jest odpowiednim lekiem dla alkoholików?

Esperal jest środkiem, który zawiera substancję czynną – disulfiram, który zaburza metabolizm alkoholu i po zastosowaniu „wszywki alkoholowej” (podskórnego podania tabletki) i spożyciu alkoholu powoduje bardzo nieprzyjemne skutki, między innymi ból głowy, wymioty, przyspieszone bicie serca lub, w skrajnych przypadkach, nawet utratę wzroku czy śmierć.

Jest kwestią sporną, czy wszycie esperalu pomaga alkoholikom. Wielu psychologów twierdzi, że skuteczność tego środka wynosi zaledwie 5%, a niebagatelne znaczenie ma tu też nacisk ze strony rodziny, a niekiedy nawet szantaż emocjonalny mający na celu nakłonienie chorego do tej formy leczenia. Nieprzyjemne skutki spożycia alkoholu po zastosowaniu esperalu prowadzą do wewnętrznego konfliktu u pacjenta: z jednej strony chcieliby się napić, ale z drugiej – boją się przykrych konsekwencji.

Dodatkowo, esperal nie prowadzi do wyleczenia uzależnienia, w założeniu ma mieć jedynie działanie odstraszające, jednak wielu pacjentów świadomie spożywa alkohol, godząc się na późniejsze złe samopoczucie.

Zdecydowanie esperal nie może być jedynym środkiem leczenia uzależnienia, za to – w przypadku osób, które tego potrzebują – może stanowić wspomaganie terapii jako swego rodzaju odstraszacz, tworzący w głowie chorego barierę. Jednak rozwiązanie to sprawdza się tylko u osób, które są zmotywowane i chcą wyjść z nałogu, bowiem zastosowanie wszywki alkoholowej nie spowoduje zniknięcie chęci spożycia alkoholu, a wręcz może je potęgować: w skrajnych przypadkach alkoholik może nawet odliczać dni do końca działania środka.

Niektórzy wyrażają też pogląd, że esperal wręcz zwiększa tolerancję chorego na alkohol poprzez upośledzanie jego metabolizmu. Chory, pijąc pomimo wszywki, może częściowo „uodpornić się” na przykre konsekwencje.

Esperal warto stosować jako dodatkowy środek w terapii i tylko u pacjentów, którzy chcą zrezygnować z picia na stałe, a nie tylko „zrobić sobie wakacje”.

Dodaj komentarz